Początek gospel II
Data Luty 9th, 2011 godzina 4:19 pm autor beata

Początek gospel II

Hymny ewangelicki, wśród których korzenie ma muzyka gospel, wywodzą się z panującego w Europie w XV i XVI w. protestantyzmu. Psalmy, hymny i chorały protestanckie miały być protestem przeciwko ceremonializmowi, dogmatyzmowi i ksenofobii Kościoła katolickiego. Dzięki protestantyzmowi wierni mogli brać bardziej czynny i świadomy udział w nabożeństwach, słuchać kazań w języku ojczystym, śpiewać z innymi.

W czasach Marcina Lutra w kościołach śpiewały tylko chóry duchownych, przygotowywanych do tego zadania, stąd niemiecki duchowny tak wielką wagę przywiązywał do wspólnego przeżywania pieśni chwalących Boga. Chorały i hymny Lutra, a potem Jana Sebastiana Bacha pisane były nie tylko dla profesjonalistów ale także dla całych kongregacji. W środowiskach protestanckich powstawały hymny Braci Morawskich, Hugenotów i angielskie. Wszystkie miały łączyć wiernych w jedną modlitewną całość, pozwalającą na bezpośrednie przeżywanie mszy świętej.

W protestanckiej Anglii, gdzie król Henryk VIII postanowił uwolnić się od władzy Rzymu i stworzyć własny kościół narodowy, warunki dla powstania nowego gatunku muzycznego były najlepsze. Angielska muzyka artystyczna była zawsze bliska muzyki ludowej i popularnej. Barokowa polifonia wtargnęła do muzyki kościelnej w postaci kanonów ad infinitum, skąd rozpowszechniła się w muzyce ludowej.

Najstarsze zapisane przykłady brytyjskiej i szkockiej muzyki popularnej – ballady, zaczęły pełnić funkcje religijne już w połowie XVI w., kiedy zaczęto tłumaczyć psalmy na język angielski i dopasowywać do nich ludowe melodie szkockie i angielskie. W 1559 r. królowa Elżbieta, oficjalna przywódczyni Kościoła anglikańskiego udzieliła zgody na śpiewanie psalmów i spiritual songs w kościołach. Wspierała także twórców, takich jak Byrd, Gibbons, Farnaby i Richard Allison – najwybitniejszy spośród nich.

Psalmy stały się główną muzyką w brytyjskich Koloniach w Ameryce Północnej w XVII w. Konkurowały tutaj ze sobą dwa style – ludowy polegający na swobodnej ornamentacji i improwizacji oraz styl uporządkowany. To właśnie ten pierwszy styl stał się następnie tak atrakcyjny dla czarnej ludności przywiezionej z Afryki. Jednak w XVII w. był silnie krytykowany przez część duchownych, wydających drukiem instrukcje łatwego śpiewania na głosy. Ulubione stały się, metrycznie urozmaicone, poetyckie przekłady Henry Ainswortha, z linijkami na przemian ośmio i sześcio sylabowymi.

Początki gospel I
Data Luty 7th, 2011 godzina 4:18 pm autor beata

Początki gospel I

W XVII w. na terenach brytyjskich kolonii w Ameryce, czarni niewolnicy schwytani w Afryce i przewiezieni na plantacje wbrew swojej woli zetknęli się z muzyką swoich prześladowców i innych, białych osadników. Były to głównie hymny śpiewane w kościele podczas nabożeństw, ale także psalmy, ballady i tańce. Muzyka, jak i treści religijne okazały się dla nich atrakcyjne. Przez około 150 lat kultura czarnych mieszkańców nasycała się tymi elementami, bez potrzeby przekształcania.

W 1800 r. rozpoczęło się Wielkie Przebudzenie religijne w Ameryce, a wraz z nim spotkania w ramach Revival Camp Meetings, w których uczestniczyli zarówno biali jak i czarni. W obozowiskach przemiany religijnej zaczęli się pojawiać czarni duchowni z Georgii, gdzie już od ponad 70 lat niewolnictwo było nielegalne. Atmosfera walnych zgromadzeń, śpiewów, kazań, ideologii chrześcijańskiej poruszyły drzemiące dotąd pokłady.

Rozpoczął się okres Negro Spirituals, w skład których wchodziły także żywiołowe Jubilers, pieśni-kazania, refleksyjne Spirituals, gospels. Te ostatnie okazały się najbardziej żywotne ze względu na swoje elementy – zbawienie, miłość do drugiego człowieka, nauki Ewangelii splatały się w nich z problemami i radościami codziennego życia. Chrystus stawał się w nich dowódcą armady statków, lekarzem, przewodnikiem, stał się bardzo bliski i obecny. Jedna z najstarszych gospels opowiada o pociągu Ewangelii jadącym do Nieba.

Wyobraźnia czarnych mieszkańców Południa korzystała pełnymi garściami z hymnów przywiezionych przez Anglików jeszcze ze Starego Kontynentu. Były one jednak zbyt tradycyjne, wyważone i spokojne jak na ich temperament i uczuciowość religijną. Dopiero na tej kanwie stworzyli własne, zaskakujące wizje tak w warstwie tekstowej jak i muzycznej. Pierwsi twórcy gospels nie są znani, zapewne pieśni były przekazywane z plantacji do plantacji, rozwijane i przekształcane.

Historycznym patronem gospels nazywany jest angielski duchowny John Wesley, twórca ruchu metodystów w Anglii, który przybył do Ameryki w XVIII w. wraz z Braciami Morawskimi.

W XX w. gospel miała silny wpływ na jazz w latach 50-tych, co zaowocowało powstaniem nowego gatunku, soulu.

Nauka gospel? Najlepiej w chórze
Data Luty 3rd, 2011 godzina 6:40 pm autor beata

Gospelowy chór

Muzyka gospel wykonywana jest nie tylko przez tradycyjne chóry gospel. Z muzyki gospel korzystają także różni wykonawcy muzyki popularnej. Większość wykonawców, którzy czerpią z muzyki gospel, raczej nie opiera się w tej kwestii na tekście, a raczej na warstwie dźwiękowej. Jednakże większość osób, które interesują się lub, które dopiero zainteresowały się muzyką gospel, chciałoby posłuchać, najlepiej na żywo, tradycyjnego, prawdziwego chóru gospel. Jest to możliwe również w Polsce, gdzie istnieje wiele chórów gospel (choć nie jest ich tak wiele jak w Ameryce, a ni nie są też tak popularne jak w Ameryce). Polskie chóry gospel często mają swoje strony internetowe, dlatego łatwo znaleźć o nich więcej informacji. Powstały także specjalne serwisy poświęcone gospel, gdzie można dowiedzieć się np. kiedy i gdzie odbędzie się najbliższy koncert czy festiwal muzyki gospel. Osoby zainteresowane muzyką gospel powinny być z nimi obeznane. Dla tych, którzy chcieliby posłuchać oryginalnych chórów gospel z Ameryki, pozostają festiwale gospel, na których często pojawiają się właśnie wykonawcy gospel z Ameryki.

Nauka gospel

Ci, którzy poznali już muzykę gospel, zwykle chcą więcej. Oznacza to najczęściej potrzebę śpiewania w chórze gospel. Oczywiście jest to możliwe, bowiem w na terenie całej Polski organizowanych jest wiele warsztatów gospel, na których istnieje możliwość nauki śpiewania gospel. Chóry gospel sprawiają niesamowite wrażenie, choć ich członkami są zwykle amatorzy. Mimo to dają z siebie wszystko i śpiewają z całego serca. Otwierają się i potrafią bawić muzyką. Najważniejsze jest jednak to, że gospel sprawia im radość, że wywołuje wiele pozytywnych emocji, czasem je jakby wyzwala. Tutaj nikt się nie martwi, że śpiew nie jest jego najmocniejszą stroną – najważniejsza jest chęć chwalenia Pana Najwyższego. Najczęściej jest tak, że ktoś kto raz skorzystał z warsztatów, przychodzi po raz kolejny – a wszystko głównie ze względu na pozytywną energię, której doświadczyli w czasie śpiewania gospel. Czasem warto później porozmawiać z proboszczem parafii o stworzeniu małego chórku gospel. Oczywiście nie jest to zadanie łatwe, ciężko też przekonać do tego wiernych, ale próbować można zawsze.