Amerykańskie korzenie czarnej muzyki
Data Maj 18th, 2012 godzina 10:12 am autor admin

Korzenie czarnej muzyki sięgają XIX wieku. W tym okresie w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej utrzymywało się jeszcze niewolnictwo. W szczególnie ciężkiej sytuacji znajdowali się mieszkańcy stanów południowych. Podczas gdy Północ dążyła do zniesienia niewolnictwa, na Południu nastawionym na handel bawełną kwitł wyzysk czarnoskórych pracowników przez zachłannych plantatorów. W tych trudnych chwilach ucieczką dla spracowanych ludzi była muzyka. Z czasem wśród robotników wykształcił się zwyczaj śpiewania podczas pracy smutnych pieśni zwanych „spirituals”, w których żalili się na swój ciężki los. Miały one ścisły związek z wiarą, żale najczęściej kierowane były do Boga. Robotnicy prosili w nich o siłę i wsparcie w tych ciężkich czasach. Jednocześnie stanowiły one deklarację wiary. Były one świadectwem zaufania, jakim obdarzano Boga. Pieśni te śpiewano także w trakcie nabożeństwa. Były to wykonania specyficzne. Po odśpiewaniu jednego fragmentu przez solistę, reszta odpowiadała mu chórem. Z tych właśnie pieśni spirituals narodziła się muzyka Gospel-jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziś gatunków muzycznych. Do dziś zachowała ona swój sakralny charakter. Piosenki Gospel silnie związane są obrzędowością chrześcijańską. Najważniejszy w nich jest tekst, zawierając silny, emocjonalny przekaz. W niektórych amerykańskich (i nie tylko) kościołach stanowią one nieodłączny punkt każdego nabożeństwa. Zmieniły się tylko emocje towarzyszące śpiewowi. Gospel to dziś muzyka radości. Rozmodleni chórzyści śpiewają z uśmiechem na ustach, wielbiąc dobrego Boga i jego plan zbawienia -sama zresztą nazwa gospel pochodzi od słów god spell-dobra nowina. Śpiewowi często towarzyszy rytmiczne klaskanie w dłonie oraz taniec. Zdarza się, że do chórzystów przyłącza się cały kościół. Nabożeństwa z muzyką Gospel to pełne radości, widowiskowe przedstawienia, choć ich uczestnicy nie dbają o aplauz-swoim śpiewem niosą po prostu światu dobrą nowinę.

O czym śpiewają muzycy Gospel?
Data Maj 11th, 2012 godzina 12:15 pm autor admin

Teksty pieśni sakralnych czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych pełne są chrześcijańskiej żarliwości i wiary w moc Boga. Ważniejszy niż muzyka jest w nich tekst. Niektóre utwory muzyki Gospel stanowią osobiste świadectwo wiary. Chórzysta opowiada o swoim pierwszym spotkaniu z Jezusem. Najczęściej ma ono miejsce wtedy, gdy jednostka upada, znajduje się w tragicznej sytuacji bez wyjścia, prowadzi życie grzesznika i krzywdzi innych ludzi. Wtedy zjawia się Bóg, otwiera oczy na wiarę i ratuje od całkowitej zguby uciemiężonego człowieka. Tego typu piosenki Gospel mają podnosić na duchu współwyznawców, dawać nadzieję na lepsze jutro-każdy może zmienić swoje życie, jeśli tylko zaufa Bogu. Śpiewający Gospel są przekonani, że Bóg przemawia do ludzi nieustannie, trzeba tylko chcieć to zobaczyć. Pieśni Gospel roztaczają też wizję idealnego świata, w którym króluje miłość i braterstwo. Stanowią one wyznanie wiary w to, że nadejdą czasy bez głodu, strachu, kłamstwa. Człowiek poznaje ból i zło, ale to pomaga mu wzrastać. Dzięki złym doświadczeniom staje się silniejszy, umacnia się też jego wiara. Wykonawcy Gospel śpiewają  tym, że nadejdzie zbawienie, którego wszyscy oczekują. Nikt nie obawia się jednak dni ostatecznych, bo pokłada nadzieję w Bogu. Charakterystyczne jest to, jak silni w wierze czują się śpiewający Gospel. Najczęściej chyba padającym w piosenkach gospel słowem jest „dziękuję”. Chórzyści dziękują za Bożą miłość i opiekę. Równie często podkreślają też w swych piosenkach, że czują się bogaci wiarą oraz, niezależnie od sytuacji, wolni. Jest to nawiązanie do czasów niewolnictwa, kiedy to czarnoskórzy cierpieli upokorzenia i byli podlegli innym ludziom. Ważną rolę w muzyce Gospel stanowi Ewangelia. Teksty piosenek niekiedy są wersami zaczerpniętymi z tej księgi. Piosenki Gospel przepełnione są optymizmem i radością. Patrząc na doskonale bawiących się podczas śpiewu chórzystów, nie sposób ustać w miejscu i nie przyłączyć się do nich.

Czarna muzyka popularna również w Polsce
Data Maj 2nd, 2012 godzina 3:01 pm autor admin

Chrześcijańskie pieśni czarnoskórych wykonawców cieszą się popularnością na całym świecie. Niesie ona pozytywny przekaz: wszystko będzie dobrze, każdy może zmienić swoje życie jeśli tylko tego pragnie, Bóg kocha ludzi i nie pozwoli im zginąć. Również w Polsce muzyka Gospel ma swoich zagorzałych wielbicieli. Powstają chóry oraz miejsca, w których można uczyć się takiej muzyki. Jednym z ośrodków muzyki gospel w Polsce jest Lublin, gdzie działa Lubelskie Stowarzyszenie Gospel. Jest ono organizatorem festiwalu „Wiosna Gospel”. Lublin Mass Choir to główny wykonawca piosenki gospel w czasie tego wydarzenia. Festiwal połączony jest z warsztatami wokalnymi dla chórów i solistów. Dużym zainteresowaniem cieszy się również w Polsce Silesia Gospel Festival, odbywający się w Rybniku. Są to przede wszystkim warsztaty tego gatunku muzyki. Mogą z nich skorzystać zarówno śpiewający zawodowo, jak i amatorzy. W Opolu organizowany jest z kolei Opole Gospel Festival, który gościł już uznanych na świecie wokalistów oraz chóry gospel. Warsztaty i festiwale gospel organizowane są także w północnej Polsce (Gdańsk, Szczecin) oraz innych częściach kraju. Często mają one miejsce w kościołach, co dzięki doskonałej akustyce i sakralnemu klimatowi dodaje zajęciom wymiar również duchowy. Coraz częściej organizowane są też na terenie całego kraju koncerty zagranicznych gwiazd muzyki gospel (np. The New Revelation Choir i inne). Do aktywnych grup wokalnych śpiewających gospel należy Kraków Gospel Choir, istniejący od ponad dziesięciu lat. Polskie chóry gospel zajmują się różnymi odmianami tej muzyki. W ich wykonaniu można usłyszeć zarówno gospel współczesny, tradycyjny, pieśni uwielbienia oraz pieśni typowo ludowe (negro spirituels). Śpiewający gospel w Polsce są równie zaangażowani w śpiew, co czarnoskórzy pionierzy gospel. Ich koncerty również emanują pozytywną energią i emitują do publiczności silny, religijny przekaz.

Wielkie gwiazdy muzyki chrześcijańskiej
Data Kwiecień 24th, 2012 godzina 10:21 am autor admin

Muzyka sakralna również może mieć swoje gwiazdy. Muzyka Gospel to gatunek, który reprezentuje wielu wybitnych artystów. W Stanach Zjednoczonych jest nim bezsprzecznie Kirk Franklin. Płyty zawierające piosenki Gospel w jego wykonaniu rozchodzą się w Ameryce jak świeże bułeczki, a wydawane są w wielomilionowych nakładach. Franklin to nie tylko artysta, którego muzyka świetnie się sprzedaje. Jest bardzo ceniony w środowisku muzyków Gospel, jego koncerty są zawsze wielkim wydarzeniem. Jest postacią, która na żywo robi na słuchaczach ogromne wrażenie. Za króla muzyki Gospel ciągle jednak uznawany jest zmarły w 1991 roku James Cleveland. Popularność przyniosła mu piosenka „The love of god”. To on zrewolucjonizował gospel jako gatunek muzyczny, łącząc w swoim wykonaniu siłę przekazu i nastrojowość ballady. W latach 20. XX wieku popularne były też kwartety gospel. Do gwiazd występujących we czwórkę zalicza się The Dixie Hummingbirds czy Swan Silverstones. Do najbardziej znanych amerykańskich chórów działających współcześnie należy natomiast Harlem Gospel Choir, działający od 1986 roku. Założył go producent muzyczny Allen Bailey w rocznicę urodzin Martina Luthera Kinga. Pieśni tego chóru łączą w sobie głoszenie dobrej nowiny z duchowym przesłaniem pastora Baptystów. Chór koncertował już na całym świecie, prowadząc przy okazji działalność charytatywną. Nowojorczycy wstępowali wspólnie z takimi gwiazdami, jak Stevie Wonder, R. Kelly czy Diana Ross. Harlem Gospel Choir gościł także w Polsce. Również polscy artyści mieli okazję wystąpić u ich boku. Szczęściarzami okazali się Mietek Szcześniak, Natalia Kukulska i zespół Sistars. Chórzyści z Harlemu to pasjonaci, którzy zachwycają publiczność swoim talentem. Podczas ich występów trudno usiedzieć na miejscu. Słuchający włączają się więc do śpiewu, klaskania i tańca. Niepowtarzalna atmosfera ich koncertów na długo zostaje w pamięci słuchaczy.

Wysokie głosy w czarnej muzyce
Data Kwiecień 18th, 2012 godzina 10:26 am autor admin

Czym byłaby czarna muzyka chrześcijańska bez kobiet-solistek? Muzyka Gospel wykonywana była i jest przez wiele utalentowanych wokalistek. Jedną z nich jest Shirley Caesar. Piosenkarka urodziła się pod koniec lat 30. w Stanach Zjednoczonych. Muzyka zainteresowała ją bardzo wcześnie, nagrywać swoje utwory zaczęła już jako nastolatka. W wieku osiemnastu lat śpiewała w bardzo popularnej wówczas grupie gospelowej The Caravans. Tam zetknęła się z inną sławą muzyki gospel-Jamesem Clevelandem, nazywanym później królem gospel. Rozstawszy się z zespołem, rozpoczęła solową karierę. Jest autorką tekstów swoich piosenek. Za wykonywane piosenki Gospel zgarnęła przez dziesięciolecia wiele cennych nagród, w tym prestiżowej Grammy. Jest też laureatką wielu konkursów gospel. Miała okazję śpiewać z wieloma gwiazdami, między innymi Whitney Houston. Nagrała kilkadziesiąt albumów i wystąpiła w trzech musicalach. Przy okazji jest… pastorem. Jej głęboka wiara nie znajduje więc jedynie ujścia w chrześcijańskich tekstach piosenek. Jako pastor kościoła w Raleigh ewangelizuje nie tylko za pomocą śpiewu. Wierni są dumni, że prowadzi ich tak znana i utalentowana osoba. Do gwiazd kobiecego gospel należy też bez wątpienia Mahalia Jackson (ur. w 1911, zm. w 1972 r.). Ta czarnoskóra piosenkarka uznawana jest z królową muzyki gospel. Doskonale rozumiała ona głęboki przekaz i rodowód muzyki gospel, ponieważ jej przodkowie byli niewolnikami-zbieraczami bawełny. W uznaniu jej twórczości, uhonorowana została statuetką Grammy. Współpracowała z takimi sławami, jak Thomas Dorsey, Louis Armstrong czy Duke Ellington. Występowała na największych scenach świata, koncertując w różnych zakątkach świata. Znana jest z takich piosenek jak „You’ll never walk alone”, „How I got over”, „Amazing grace” czy „Down by the riverside” Do dziś ta charyzmatyczna czarnoskóra wokalistka stanowi inspirację dla wielu muzyków gospel.

Dobra nowina wychodzi poza kościoły
Data Kwiecień 12th, 2012 godzina 10:29 am autor admin

Korzenie czarnej muzyki sięgają czasów niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych. Wówczas miała ona charakter żalów wylewanych Bogu przez religijnych robotników na plantacjach bawełny. Z pól trafiła do kościołów i stała się częścią nabożeństwa. Z czasem muzyka Gospel zmieniła swój charakter. Melancholia i smutek został wyparte przez radość życia i radość śpiewania. Piosenki Gospel opowiadają o ufności pokładanej w Bogu, o wierze w nadejście szczęśliwych czasów, o dniu, w którym wszyscy zostaną zbawieni. Śpiewacy Gospel głoszą dobrą nowinę (tak też tłumaczy się nazwę gospel), jednak obecnie wychodzą poza kościoły. Chętnie koncertują w plenerach, małych i dużych salach koncertowych, szkołach itp. Gospel rozwija się w różnych kierunkach. Jedni twórcy propagują awangardowe połączenia gospel z innymi gatunkami muzycznymi, inni skłaniają się ku formom bardziej konserwatywnym. Jedną z odmian gospel jest obecnie praise& worship, rodzaj muzyki typowo obrzędowej, która angażuje w prowadzenie nabożeństwa liderów-chórzystów. Czarna muzyka przenika również do muzyki popularnej, stając się powoli jednym z jej gatunków. Śpiewacy gospel coraz chętnie występują z piosenkarzami pop. Ci drudzy czerpią z czarnej muzyki inspirację dla swojej twórczości. W połączeniu z soulem czy R&B gospel daje interesującą mieszankę. Reprezentantami tego typu twórczości są głównie piosenkarze czarnoskórzy. Wspomnieć tu należy chociażby o Whitney Houston, w piosenkach której inspiracje muzyką chrześcijańską są bardzo widoczne. Wokalistka zaśpiewała też gospelową piosenkę „Jesus loves me” w filmie „Bodyguard”, w którym grała główną rolę, obok Kevina Costnera. W początkach kariery Michaela Jacksona również widoczne są wpływy gospel. Piosenkarki młodszego pokolenia inspirujące się gospel to Alicia Keys, nieżyjąca już Amy Winehouse czy Adele. Fascynacja muzyką gospel widoczna jest w twórczości artystów starszego pokolenia, jak na przykład Elvis Presley.

Shirley Caesar
Data Maj 4th, 2011 godzina 4:14 pm autor beata

Shirley Caesar

Urodziła się 13 października 1938 r. w miasteczku Durham w Nowej Karolinie w USA.

Znana jest jako wokalistka śpiewająca muzykę gospel, nagrywająca już w wieku 13 lat. Sama pisze teksty do swoich piosenek od prawie 60 lat. Zdobyła 11 nagród Grammy i 7 Dove Awards przyznawanych przez Gospel Music Association za nadzwyczajne zasługi za rozpowszechnianie muzyki kościelnej. Wręczane są podczas uroczystej ceremonii w Nashville w Tennessee. Statuetka to mały, złoty gołąb z rozpostartymi skrzydłami. Otrzymała także statuetki Stellar Awards, Essence Award, NAACP Award i wiele innych.

Shirley Ceasar od lat zwana jest Pierwszą Damą muzyki gospel.

Do tej pory nagrała ponad 40 albumów, wystąpiła w trzech miusickalach z muzyką gospel Mama I Want to Sing, Sing: Mama 2 i Born to Sing: Mama 3.

Jej kariera zaczęła się od śpiewania i występów dla licznej rodziny i przyjaciół, którzy szybko zrozumieli, że posiada wielki talent. W wieku 18 lat dołączyła do The Caravans, najbardziej popularnej grupy gospel tamtych czasów, na zaproszenie Albertiny Walker. Śpiewała tam razem z Dorothy Norwood, Inez Andrews, Delores Washington i Jamesem Cleveland w latach 1958-1966. Następnie rozpoczęła występy solowe, nadal jednak uważając Albertinę Walker za swoją mentorkę. Występowała w programie Boby Jones gospel show i innych tego typu popularnych produkcjach telewizyjnych.

Pomiędzy 1981 a 1995 rokiem odebrała szereg nagród za nagrane płyty i piosenki za: Live at the G.M.W.A., Celebration, Christmasing, Sailin‘, Live … In Chicago, Go and Rejoic, He’s Working It Out for You, Hold My Mule.

Miała okazję pracować z takimi muzycznymi sławami jak Patti LaBelle, Whitney Houston, Dorothy Norwood i innymi.

Wokalistka jest absolwentką Shawn Uniwersyty w Raleigh w Północnej Karolinie, na kierunku administracja w biznesie, przyznano jej honorowy doktorat tej uczelni jak i Southeastern University. Została wybrana pastorem w kościele w Raleigh.

Nagrała szereg albumów, takich jak: Live in Chicago, I Remember Mama, He’s Working It Out For You, Standing Still, Just A Word, Miracle In Harlem, Christmas with Shirley Caesar, Hymns, You Can Make It, Greates Gospel Hits, The Gospel Legends, I Know the Truth, Still Sweeping Through The City After 40 Years, A City Called Heaven, Haven Has A Play Ground.

Hymny ewangeliczne, u korzeni muzyki gospel II
Data Kwiecień 6th, 2011 godzina 4:27 pm autor beata

Hymny ewangeliczne, u korzeni muzyki gospel II

Istotą wiary stało się przekonanie o dobroci Chrystusa, przeciwstawiona obrazowi Boga jako surowego sędziego. Wybaczenie grzechów było możliwe pod warunkiem szczerego, emocjonalnego przeżycia skruchy. Wiara w zbawienie poprzez zaufanie Chrystusowi, przekonanie że zbawienie przychodzi w postaci osobistego przeżycia rozgrzewającego serce i uniesienie wynikające z pewności odpuszczenia grzechów stały się podstawą ruchu ewangelicznego i jej hymodii.

Angielski ruch ewangeliczny z Wesleyem i metodystami odegrał dużą rolę w przeprowadzeniu uchwalenia przez parlament ustawy z 1807 r. znoszącej niewolnictwo w posiadłościach brytyjskich. Dała ona początek późniejszemu podziałowi na rolnicze, opierające się na pracy niewolników Południe oraz uprzemysłowioną, wolną Północ.

W XVIII w. w amerykańskich posiadłościach brytyjskich panowała istna mozaika wyznań. Do większych grup wyznaniowych można zaliczyć Kwakrów, Baptystów, kongregacjonistów i prezbiterian, jednak każda z nich wkrótce dzieliła się na kolejne. Ścierały się surowe poglądy Kalwina z zaczerpniętą wprost z Ewangelii wiarą w dobroć Chrystusa i jego miłosierdzie.

W 1743 r. John Cennick wydał swój najważniejszy zbiór hymnów z pieśniami antyfonalnymi, które dały początek ludowej muzyki religijnaj w Ameryce. Podstawowa formuła antyfony call-and-response była obecna tak w muzyce przywiezionej przez Brytyjczyków, jak i czarnych niewolników z Afryki Zachodniej. Dzięki temu że psalmy były często śpiewane antyfonalnie, były łatwe do przyjęcia przez ludność niewolniczą. W 1779 r. wydano równie porywające i żarliwe psalmy nawróconego handlarza “czarnym złotem” Johna Newtona. Ich główną zaletą była głęboka, emocjonalna uczuciowość, obrazowy, czasem dosadny język.

Psalmy Wattsa, Cennicka i Newtona stały się tradycyjnym kanonem dla Czarnych kościołów. Pomimo ogromnej ilości późniejszych spirituals i gospels, nadal były zaskakująco popularne. Dobrym przykładem jest Amazing Grace napisany przez Johna Newtona, dzisiaj znany i śpiewany na całym świecie nie tylko przez wykonawców muzyki gospel.

Kolejnym, bardzo płodnym okresem był koniec XVIII w., kiedy pojawiło się zjawisko Revival Camp Meetings – spotkań w obozach odrodzenia, zwyczaj nie znany na Starym Kontynencie. Impulsem stało się tzw. Wielkie Przebudzenie i związana z nim przemiana duchowa obejmująca również sposób patrzenia na wiarę i religię.

Spirituals
Data Kwiecień 3rd, 2011 godzina 4:12 pm autor beata

Spirituals

Początkowo były śpiewane przez czarnych mieszkańców amerykańskiego Południa. James Weldon Johnson, pisarz zajmujący się tym tematem, stwierdził że powstał dzięki kreatywnemu geniuszowi Afro-Amerykanów, którzy rozwinęli sztukę afrykańską pod wpływem warunków zastanych w Ameryce i zapożyczeń z kultury białych.

Spirituals stanowią zasadniczą część wielkiego dziedzictwa muzycznego, obejmujące także elementy historii, literatury, religii, dramatu i muzyki. Do ich powstania przyczyniła się ogromna różnorodność elementów etnicznych i kulturowych.

Znaczącym czynnikiem w tym gatunku jest wykonanie, kształtujące pieśń, określające jej rytm, melodię, fakturę, tempo i tekst. Związane jest ze znaczeniem improwizacji w kulturze afrykańskiej. Zapisany utwór reprezentuje tylko jeden sposób jej wykonania z podstawowymi, stałymi elementami czyli metrum, tekst refrenu i podstawowe wytyczne melodii. Pozostałe mogły ulec zmianie, zależnie od interpretacji, jak synkopa, rytm, ozdobniki i akcenty – które mogły być dodawane lub wykreślane. Także ogólna forma utworu mogła ulec przeobrażeniu przez powtórzenie refrenu, zwrotek lub przejść.

William Francis Allen był autorem pierwszej publikacji o spirituals pod tytułem Negro Spirituals Slave Songs in the United States, wydanej w 1867 r. Próbował zebrać wszystkie wariacje poszczególnych piosenek, tak pojedyncze nuty, linijki tekstu i dłuższe fragmenty obejmujące słowa i melodie, ale szybko zorientował się że to nie łatwe zadanie. Pauzy nie oznaczały przerw w muzyce a jedynie w partiach wokalnych, pauzy muzyczne pokrywały się z wokalnymi, tak że nie występowały przerwy w utworze.

Publiczność brała aktywny udział w śpiewaniu klaszcząc i tupiąc, wypowiadając słowa w celu podkreślenia znaczenia tekstu albo wplatając interpolacje jak: “Tak, Panie”, “O,Panie” a nawet “Obudź ich, bracie”.

Pierwszy, duży zbiór spirituals zawierający 136 utworów zebrali w Pieśniach niewolników w Stanach Zjednoczonych William Francis Allen, Charles Picard Ware, i Lucy McKim Garrison. Kolejnym była Księga amerykańskich Negro Spirituals Jamesa Weldona Johnsona i J.R. Johnson, wydana po raz pierwszy w 1925 r. Po nich pojawiło się wiele zbiorów z nutami i aranżacjami jak Seventy Negro Spirituals, Cabin and Plantation Songs czy Old Songs Hymnal. Niestety część pieśni nie została zapisana i z czasem przepadła, inne przetrwały w wielu wersjach z różnymi wariacjami melodii i tekstu. Gromadzone są w dziale muzycznym Biblioteki Kongresu w Waszyngtonie.

Hymny ewangeliczne, u korzeni muzyki gospel I
Data Kwiecień 1st, 2011 godzina 4:26 pm autor beata

Hymny ewangeliczne, u korzeni muzyki gospel I

Psalmy stały się niezwykle popularne w muzyce religijnej Anglii epoki Odrodzenia. Stamtąd trafiły do Kolonii Brytyjskich w Ameryce Północnej gdzie w XVIII w. ich miejsce zajęły hymny.

Mianem tym określano niegdyś wiersz lub pieśń stworzony ku chwale Boga, ale nie będący tekstem biblijnym. Swój początek wzięły jeszcze z czasów antycznych, pisane ku czci Apollina a potem przejęte przez Kościół Wschodni, gdzie ich twórcą był św. Efrem w I poł. IV wieku.

Za pierwszych hymodystów współczesnego Kościoła uważa się świętych Ambrożego i Augustyna. Ówczesne hymny posiadały formę sylabiczną, zwrotkową i rymowaną. W XV-XVI w. powstają hymny polifoniczne, zwane także Palestrina, rozpisane dla profesjonalnych chórów kościelnych i klasztornych.

Do powstania nowego typu utworów, przeznaczonych nie tylko dla duchownych ale także pozostałych wiernych biorących udział w nabożeństwie, przyczyniła się reformacja.  W Anglii doprowadziła do powstania ruchów separatystów i purytanów, potem ruch sprzeciwu przeciw starym zwyczajom jeszcze bardziej narastał, doprowadzając do powstania nowego wyzwania, rozpowszechnionego w koloniach w Ameryce Północnej.

Angielski duchowny Isaak Watts krytykował niektóre psalmy jako niezgodne z duchem Ewangelii, natomiast obrońcy psalmów widzieli w nich emanację Słowa Bożego, a hymny jako ich niegodną konkurencję. Mimo to, już na początku XVIII w. hymny autorstwa Isaaka Wattsa rozprzestrzeniły się w Anglii i jej amerykańskich posiadłościach. W 1739 r. wydano pierwszy raz Hymns and Spirituals songs. Bardzo wyraźny był w nich motyw krwi Zbawiciela, obecny także w późniejszych revival-spirituals.

Następnym krokiem okazała się twórczość braci Charlesa i Johna Wesleyów z Oxfordu w Wielkiej Brytanii. Utworzoną przez nich grupę w kościele Angielskim nazwano metodystami, ponieważ metodycznie studiowali Pismo Święte.

John Wesley przybył do Georgii na zaproszenie jej gubernatora Jamesa Oglethorpe, aby pełnić misję religijną w Ameryce. Podczas podróży znalazł się na statku wraz z Braćmi Morawskimi, uciekającymi przed prześladowaniami w Niemczech. Śpiewanie uznawali za najważniejszą formę modlitwy, Wesley usłyszał ich żarliwe hymny. Wpłynęło to jeszcze głębiej na jego religijną przemianę.

« Poprzednie wpisy